Oglaszamy nabor do redakcji.
Jezeli chcesz zarobic, przylacz sie do nas. Placimy 20gr za napisanego newsa. Im wiecej napiszesz, tym wiecej zarobisz. Pieniadze przelewamy 3 razy do roku. Najblizsza wyplata 2 sierpnia 2008. Zapraszamy chetnych do wypelnienia formularza!!
Poczta@czerwonediably.com.pl
Zaloz darmowe konto pocztowe o rozmiarze 5 mb o adresie twojlogin@czerwonediably.com.pl Zapraszamy na strone
Poczta.CzerwoneDiably.Com.Pl!!
Manchester United walczący w korespondencyjnym pojedynku z Chelsea o tytuł mistrza Anglii mierzył się na wyjeździe z Wigan. Manchester United wygrał 2:0 i sięgnął po raz drugi z rzędu po tytuł mistrza Anglii. Pierwszą bramke dla Diabłów w ostatnim meczu stzrelił Cristiano Ronaldo (fot).
W pierwszej połowie o dziwo to gospodarze oddali więcej celnych strzałów. Oni wiedzieli z jakim przeciwnikiem się mierzą i o co Manchester gra, dlatego za wszelką cenę chcieli sprawić tu niespodziankę. Wiedzieli, ze urwanie choćby dwóch punktów Manchesterowi odbierze temu zespołowi mistrzostwo Anglii, a wtedy będzie się mówić na całym świecie nie tylko o Chelsea, która miała szansę ten tytuł odebrać, ale też o Wigan, które walczyło do końca.
Wigan Athletic zapowiada walkę na 100 procent z Manchesterem United. Czerwone Diabły jeśli wygrają, to zostaną mistrzami Anglii. The Latics na pewną będą starać się pokrzyżować plany MU.
Piłkarze Chelsea Londyn w ciągu tygodnia wywierali presję na zawodnikach Wigan, ale mogą mieć pretensje tylko do siebie, bo właśnie z tym samym Wigan zremisowali kilka kolejek temu. Gdyby wygrali, to teraz zajmowaliby pierwsze miejsce w tabeli. Man Utd musi wygrać i jest w dobrej formie. Czerwone Diabły tydzień temu pokonały West Ham United 4:1, chociaż przez większą część meczu grały w osłabieniu po czerwonej kartce dla Naniego. MU na wyjazdach w tym sezonie wygrało tylko dziewięć razy, a doznało aż czterech porażek. Wigan z kolei ma już zapewnione pozostanie w lidze i na JJB Stadium wygrało 8 z osiemnastu ligowych spotkań w tym sezonie. Czy będzie dziewiąte?
Menedżer Manchester United Sir Alex Ferguson [fot] uważa, że Chelsea może mieć spore problemy w poniedziałkowym spotkaniu z Newcastle United. The Blues zagrają na St James' Park pod sporą presją, bowiem tylko zwycięstwo pozwoli im zachować szanse na wyprzedzenie Czerwonych Diabłów w ligowej tabeli.
Porażka w praktyce oznacza zajęcie drugiego miejsca i Ferguson jest przekonany, że Sroki sprawią Chelsea wiele problemów, a może nawet urwą klubowi z Londynu jakieś punkty.
Były bramkarz Manchester United Peter Schmeichel uważa, że to klub z Old Trafford zdobędzie mistrzostwo Anglii. Na dwie kolejki przed końcem Czerwone Diabły prowadzą w Premier League i mają taki sam dorobek punktowy co Chelsea, z którą ostatnio przegrali, ale za to dużo lepszą różnicę bramek.
Duńczyk jest przekonany, że obydwa zespoły zdobędą w dwóch ostatnich spotkaniach tyle samo punktów, chociaż jego zdaniem wcale nie muszą odnieść zwycięstw.
Menedżer Manchester United Sir Alex Ferguson [fot] jest przekonany, że to jego zespół zdobędzie w tym sezonie mistrzostwo Anglii. Na dwie kolejki przed końcem United prowadzą w lidze, mając tyle samo punktów co Chelsea, ale dużo lepszy bilans bramkowy.
Szkocki szkoleniowiec wierzy w swoich podopiecznych i liczy na zwycięstwa w spotkaniach z West Ham United oraz Wigan Athletic, co zapewniłoby Czerwonym Diabłom drugi z rzędu tytuł.
Cristiano Ronaldo (fot), portugalski gracz Manchesteru United został ponownie wyróżniony tytułem najlepszego zawodnika występującego na Wyspach Brytyjskich. Po wygraniu plebiscytu, w którym głosowali sami zawodnicy tym razem nagrodę przyznali dziennikarze sportowi.
Ronaldo zdobył ten tytuł drugi raz z rzędu i dołączył tym samym do Thierry'ego Henry, któremu wcześniej ajkoi jedynemu udała się taka sztuka w latach 2003 i 2004.
Manchester United bez problemu pokonał w pierwszym meczu 37. kolejki Premiership West Ham United 4:1. Kapitalne bramki zdobyli Carlos Tevez oraz Dean Ashton, a MU większość spotkania grało w osłabieniu po czerwonej kartce dla Naniego.
Już w trzeciej minucie indywidualną akcję przeprowadził Cristiano Ronaldo. Portugalczyk zszedł z prawej strony do środka, nie atakowany przez nikogo oddał płaski strzał. Piłka odbiła się jeszcze od jednego z zawodników gości i wpadła do siatki WHU.
Kapitan Manchesteru United Gary Neville powiedział, że Czerwone Diabły są na dobrej drodze, by zdobyć mistrzostwo Anglii.
"Wszystko ułożyło się po naszej myśli" - powiedział Neville w wywiadzie dla Manchester United Radio.
"Wszyscy jesteśmy rozczarowani porażką z Chelsea, ale jeśli ktoś na początku sezonu powiedziałby nam, że do zdobycia tytułu wystarczą nam zwycięstwa z West Ham u siebie i Wigan na wyjeździe, to odgryźlibyśmy im rękę."
"Trofeum czeka już na nas za rogiem, a awans do finału Ligi Mistrzów jeszcze bardziej nam pomógł."
Marzenia o Potrójnej Koronie United upadły jeszcze w marcu, gdy Portsmouth pokonało Czerwone Diabły na Old Trafford w Pucharze Anglii. Gdyby United awansowali, to musieliby na koniec sezonu rozegrać trzy mecze w każdych z rozgrywek w przeciągu 10 dni. Zdaniem Neville'a teraz będzie więcej czasu na regenerację sił.
Wayne Rooney może w jutrzejszym meczu z West Ham zasiąść na ławce rezerwowych, wiadomo jednak, że w spotkaniu nie wystąpi Nemanja Vidic. Rooney walczy z kontuzją biodra, której doznał w zremisowanym meczu z Blackburn. Zagrał w pierwszym meczu z Barceloną i Chelsea, ale w obu starciach schodził przed czasem z boiska.
Wayne nie był zdolny do gry w rewanżowym spotkaniu z "Dumą Katalonii" w ostatni wtorek. Sir Alex Ferguson powiedział, że Anglik zrobił w rekonwalescencji znaczne postępy, ale biorąc pod uwagę zbliżający się finał Ligi Mistrzów, menedżer United nie chce ryzykować zdrowia napastnika.
Międzynarodowe wydanie branżowego miesięcznika Forbes opublikowało listę najbogatszych klubów piłkarskich na świecie. Na czele znalazł się zespół zarządzany przez Amerykanina Malcolma Glazera, czyli Manchester United.
Manchester wyceniany jest na 1,16 mld euro (905 mln funtów) z kolei drugi w zestawieniu Real Madryt na 826 milionów euro (646 mln funtów). Trzeci jest Arsenal a jego wartość oceniono na 772 mln euro (603 mln funtów).